Strona 1 z 2

RATUJMY CZARNY DACH!

: 03 lipca 2016, 14:14
autor: Dirty Harry
W samochodzie mam winylowy dach. Jedni szpece mówią, że oryginalnie można było coś takiego zamówić przy kupowaniu w salonie, inni że został oklejony przez poprzedniego właściciela z Włoch. Wyglądało to-to porządnie i auto bardzo wyróżniało się, kiedy je kupowałem w 2004 roku. Dach starałem się konserwować jakimiś preparatami do kabrioletów, ale po 12 latach parkowania pod chmurką czarny materiał i tak "zgrillował" się na słońcu tudzież zamroził zimą - jest popękany, wypadają dziury (na razie niewielkie, lecz widoczne - łatam to czarną taśmą naprawczą) i z tygodnia na tydzień prezentuje się coraz gorzej:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

We wrocławskiej firmie zajmującej się "detajlingiem", która prała mi podsufitkę i w której raz do roku myję komorę silnika za zdarcie starego poszycia, wyczyszczenie kleju i założenie nowej dermy życzą sobie 2 tys. zł. Nie jestem przekonany, żeby aż tyle pieniędzy w to pakować, przecież to nie żaden Bertone. Ale dach koniecznie chciałbym zostawić jakiś inny niż reszta samochodu i w czarnym kolorze. Na razie pomysł jest taki, żeby po zdarciu i przygotowaniu powierzchni pomalować go taką strukturalną farbą do renowacji zderzaków.

Moje pytania do Szanownych Forumowiczów:

1. jak tu żyć?
2. co można byłoby położyć na dach?
3. czy znacie jakieś firmy, gdzie taką "papę" jak była położyliby taniej niż za 2 tys.?
4. czy znacie jakichś DOBRYCH lakierników we Wrocławiu i okolicach, którzy mogliby to fachowo pomalować?

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 03 lipca 2016, 17:15
autor: byjek
Zadnego dobrego vinylu taniej i dobrze nie położysz raczej. Pozdzieraj do prawie goła, przeleć podkładem epoxy i na to jak koniecznie chcesz lakier strukturalny. A akurat lakier strukturalny to nawet w spreju trzeba się postarać żeby spierniczyć ;) Więc nie szukaj lakiernika tylko rób sam jak masz chwile czasu :)

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 03 lipca 2016, 17:36
autor: grzesiekosmos
Masakra jak można w łatwy sposób zniszczyć wygląda całego ładnego białego auta czarnym dachem

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 03 lipca 2016, 19:56
autor: JoeM
Jest jeszcze specjalny lakier, który po nałożeniu marszczy się i imituje skórę. Jednak dla mnie półśrodki typu lakier strukturalny itp. dają efekt tandety, prawdziwy winyl klasę. Jeśli podoba się tobie winyl to zrób to tak jak by wyjechał z fabryki bo sam winyl na dość młodym łosiu może budzić kontrowersje. Tak czy inaczej to twój dach i twoja wizja. Mnie osobiście dachy winylowe bardzo się podobają, pod warunkiem że są z winylu.

P.s. Spytam jeszcze znajomego ile taka robota kosztuje w Poznaniu ale nie sadze by mogła to być tania usługa.

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 03 lipca 2016, 21:30
autor: jajacek
Ja w sedanie chciałem zrobić imitację z jakiejś folii. Jak "specjalista" usłyszal, że chcę imitację pogrubień, połączeń itp. Przestał odbierać telefony. A na początku miało kosztować parę stów

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 03 lipca 2016, 21:40
autor: Dirty Harry
JoeM pisze: [...] P.S. Spytam jeszcze znajomego ile taka robota kosztuje w Poznaniu ale nie sadze by mogła to być tania usługa.
Spytaj, bardzo proszę, i daj mi znać jak możesz. Bo chciałbym już się za to zabierać.

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 04 lipca 2016, 10:17
autor: JoeM
Jest gość który robi takie dachy pod Poznaniem. Niestety ceny zaczynają się od 2tysi i jakość szału nie robi. Generalnie znajomy nie poleca tego gościa.

Na PW wyśle Tobie numer gościa z Wrocławia który kupił Bertone i rzekomo będzie robił taki dach. Możliwe że znalazł kogoś. Zadzwoń, spytaj.

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 04 lipca 2016, 11:17
autor: fullsize
Jako że miałem trochę w życiu do czynienia ze starymi gablotami z USA, gdzie winyl na dachu był swego czasu bardzo modny, to chciałem zwrócić uwagę na jedną, bardzo ważną rzecz. Pod takim winylem, na przestrzeni wielu lat życia auta, gromadzi się wilgoć. To z kolei powoduje, że blacha dachu pod spodem koroduje i po latach, po zdjęciu takiego winylu, oczom nieszczęśnika ukazuje się istna masakra w postaci literalnie ubytków blachy. Wersja bardziej optymistyczna, to po prostu korozja w dużej ilości. Oczywiście tych zniszczeń przed zerwaniem winylu nie widać. Dlatego też przed zerwaniem tego badziewia proponowałbym przygotowanie się psychicznie (i finansowo) na wizytę u DOBREGO blacharza, bo korozja pod takim winylem dotyka najczęściej bardziej fikuśnych miejsc, typu słupki, okolice rynienek i szyb. Jeżeli w Twoim przypadku będzie inaczej, to będę mocno zaskoczony. Reasumując: zrywaj to dziadostwo i daj sobie spokój z wydawaniem hajsu na ponowne walnięcie na dach jakiegoś szitu. Jak koniecznie chcesz mieć dach w innym kolorze, to opierdziel go sobie plastidipem - kosztować Cię to będzie max 5 stówek, a resztę kasy wydasz na coś fajniejszego.
Pomijam już fakt, że vinyl na dachu pasuje 940 kombi jak świni siodło, ale to tylko moje zdanie.

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 06 lipca 2016, 09:29
autor: vOOytas
Cześć.

I nie popełnij mojego błędu. Dach w kombiku (akurat to nie było Volvo) czyściłem szczotką na kątówce, myślałem że będzie bezpiecznie.
Dach mi pofalowało od wpływu ciepła. Kupa roboty żeby to potem wyprowadzić (samochód z 77 roku wiec uparłem się żeby ratować).
Sadzę że Volvo ma grubsza blachę ale i tak warto uważać i przemyśleć sposób ściągania lakieru i kleju.

POWODZENIA!!!!

Re: RATUJMY CZARNY DACH!

: 09 lipca 2016, 10:01
autor: takijedenkuba
U-pol Raptor połóż w zamian za ten szmelc