Strona 1 z 2

740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 10:19
autor: sambo
Kupilem moje 745 z niedziałającym wentylatorem kabiny.
Pierwszym krokiem było ożywienie silnika wentylatora: czyszczenie, smarowanie łożysk ślizgowych oraz wymiana szczotek.
Bestia ożyła , ale tylko na 4 , najwyższym biegu. Okazało się, ze to typowa usterka zestawu oporników (foto)

Obrazek

Nowy pakiet oporników ( ori volvo) dostępny w Skandix.de juz za 95 € :shock: wiec postanowiłem reanimować stary.

Okazało się , ze uszkodzony jest jeden element ( dioda ?) . Po zmostkowaniu wentylator działa na wszystkich biegach.

Wszystko super, ale nie daje mi spokoju co zmostkowalem, do czego to służy i jak to zrobić po bożemu :?:

Ponieważ elektronik ze mnie jak z koziej d*py rajzetasza, to proszę o pomoc w identyfikacji tego czegoś co zmostkowalem
czarnym kablem :roll:

Obrazek

sambo - ślusarz :D

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 10:24
autor: knefel
zmostkowałeś opornik który sie przepala jak wentylator sie zatrze zatnie czy inny czort żeby nie popalić instalacji samochodu , szczerze mówiąc to w kilku golfach które miałem tak zrobiłem i było ok , tyle że trzebabyło pilnować wentylatora
albo ten opornik idzie kupić gdzieś w elektronicznym albo pasuje z vw bo wygląda toćka w toćke tak samo ;)

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 10:28
autor: sambo
knefel, dzięki za odpowiedz!
jaka wartość ( oznaczenie) może mieć ten opornik? Tak , żebym wiedział o co spytać w elektronicznym

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 10:29
autor: knefel
ojoj , tego to ja nie wiem , ze mnie też elektronik kiepski , obejrzyj go , czasami na nich pisze

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 14:24
autor: fonderal
sambo pisze:jaka wartość ( oznaczenie) może mieć ten opornik? Tak , żebym wiedział o co spytać w elektronicznym
To może nie tyle opornik, co bezpiecznik termiczny, typowa przypadłość oporników dmuchawy. Zadziałał, bo oporniki grzały się jak wentylator był zablokowany albo miał za duże opory. Poza tym oporniki są chłodzone powietrzem z dmuchawy, jak wentylator stoi to się przegrzewają...

Bezpieczniki są produkowane na różne temperatury, najlepiej założyć taki sam. Czasem nie można odczytać wartości, wtedy kupuje się na wyższy prąd (np. 15-20A) i temperaturę nie wyższą, niż 170 stopni. Są bezpieczniki na wyższe temperatury, ale do zastosowań w AGD. Założone do samochodu uruchomią dmuchawę, ale można potopić plastiki albo sfajczyć auto... W xsarze żony dwa lata temu założyłem 121 stopni i chodzi do dziś.

Bezpiecznik kosztuje jakieś 2-3zł, lepiej kupić od razu ze 2, 3 sztuki, w razie gdyby coś poszło nie tak.

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 14:52
autor: fullsize
Uwielbiam takie tematy jak ten! Dzięki nim nawet tacy ignoranci techniczni jak ja, zwiększają swój zakres napraw możliwych do przeprowadzenia samodzielnie :)

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 15:09
autor: koper
Trochę OT - co kryje się.pod.pojęciem rajzetasza?
Bo powiedzenie "jak z koziej doopy trąba" to słyszałem....

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 15:13
autor: knefel
to po śląsku taka większa torba :lol:

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 15:25
autor: takijedenkuba
knefel pisze:to po śląsku taka większa torba :lol:
tzn. podróżna torba? ;)

Re: 740 1990 wentylator kabiny

: 02 listopada 2016, 15:37
autor: knefel
no coś w ten deseń ;)