Blachę podzieliłem na przód i tył. Przód dodatkowo na górę i dół.
Przód blachy został wyczyszczony z rdzy z tym, że górna połowa o wiele bardziej starannie.
Do tylnej części nie przykładałem się za bardzo, usunąłem tylko luźną rdzę.
Następnie na przednią część przyszły środki antykorozyjne nałożone zgodnie z instrukcją producenta. Każdy środek jest położony dwukrotnie. Na tył poszła tylko jedna warstwa zabezpieczenia antykorozyjnego.
Na przód poszły trzy warstwy podkładu epoksydowego Novol i dwie warstwy lakieru w sprayu. Na tył dwie warstwy epoksydu.
Blacha stoi sobie obok garażu wystawiona na warunki atmosferyczne. Na zimę będzie umieszczona półtora metra od drogi krajowej.
Jestem ciekawy jak to będzie wyglądało po zimie. Po miesiącu od aplikacji pierwsze spostrzeżenia już są.
Jestem ciekawy waszych opinii o tych środkach.

