Strona 1 z 2

Moje 744 GL

: 27 września 2015, 21:51
autor: Podmuch Wiatru
Witam wszystkich serdecznie.
Mam na imię Marek. Swoją przygodę z Volvo rozpocząłem miesiąc temu kupując 744 GL z silnikiem D24.
3n.jpg
3n.jpg (96.26 KiB) Przejrzano 7842 razy

Re: Moje 744 GL

: 27 września 2015, 21:53
autor: Mareek
Cześć Marek. Czy to jest zlotowe Volvo, tzn takie które będzie jeździć na zloty?

Re: Moje 744 GL

: 27 września 2015, 21:57
autor: Podmuch Wiatru
Zostałem już przyjęty do grona Klasyki Lubliniec, to zapewne na zlotach, które będą organizowane w pobliżu mojej lokalizacji zapewne też się pojawię :) Wszystko czas pokaże :D

Re: Moje 744 GL

: 28 września 2015, 13:12
autor: panrysiek
Fajny kant, napisz coś więcej o nim.

Re: Moje 744 GL

: 28 września 2015, 16:23
autor: Podmuch Wiatru
Cóż tu dużo pisać :) Rocznik 1988, silnik zwykły D24 bez turba. Trochę pracy i biletów NBP muszę w niego włożyć.
Postępy postaram się dokumentować tutaj. Nie będą one zbyt szybkie, bo ani czasu, ani biletów NBP za wiele nie ma :D
Prawda jest taka, że chciałem w końcu nabyć klasyka, więc marzenia spełnione :lol: .
No i reakcja mojej "Pulcheri" gdy nim przyjechałem do domu BEZCENNA - Ja taką kanciastą krową jeździła nie będę !!!
Taaa... do pierwszej przejażdżki - teraz wysiadać nie chce i non stop wymyśla dokąd ma być wieziona :P

Re: Moje 744 GL

: 28 września 2015, 20:32
autor: panrysiek
Reakcja mojej Moniki (auto zostało kupione bez jej aprobaty a nawet wiedzy): o pożyczyłeś Mercedesa od Adama? Duża osłona chłodnice =>musi być jakiś Mercedes! (Adam to dziennikarz motoryzacyjny w Auto Motor i Sport, sąsiad, przyjeżdża różnymi ciekawymi furami acz nowymi). Teraz jeździ nim baaardzo chętnie (jako kierowca) do pracy i w trasy a małym babskim auticzkiem w kolorze turkusowym (Renault Twingo mk1) jeżdżę ja :D

Re: Moje 744 GL

: 05 października 2015, 21:59
autor: Podmuch Wiatru
Taaa... Volvinka dostała nowy rozrząd i teraz wiem kiedy była wymiana :lol:
Mechanik wymienił też podporę wału i poduchę skrzyni biegów. Poprzednie łożysko podpory strasznie wyło, a guma podpory była w kiepskim stanie.
Teraz nie wyje, ale za to telepie całą budą na wolnych obrotach :shock: . Zastanawiam się czy mechanik nie pochrzanił czegoś przy zakładaniu nowej poduszki skrzyni. Jutro z rana jadę do niego z reklamacją.
W rozmowie telefonicznej rzucił stary tekst - "to się musi ułożyć" A ja twierdzę, że ułożyć to On powinien tak, żeby było OK.
No i jeszcze jeden zonk - muszę wymienić chłodnicę bo cieknie :(

Re: Moje 744 GL

: 05 października 2015, 22:16
autor: V945turbo
Podmuch Wiatru pisze:Taaa... Volvinka dostała nowy rozrząd i teraz wiem kiedy była wymiana :lol:
Mechanik wymienił też podporę wału i poduchę skrzyni biegów. Poprzednie łożysko podpory strasznie wyło, a guma podpory była w kiepskim stanie.
Teraz nie wyje, ale za to telepie całą budą na wolnych obrotach :shock: . Zastanawiam się czy mechanik nie pochrzanił czegoś przy zakładaniu nowej poduszki skrzyni. Jutro z rana jadę do niego z reklamacją.
W rozmowie telefonicznej rzucił stary tekst - "to się musi ułożyć" A ja twierdzę, że ułożyć to On powinien tak, żeby było OK.
No i jeszcze jeden zonk - muszę wymienić chłodnicę bo cieknie :(

No i się zaczeło.... winna jest tylko i wyłącznie podpora wału, założył źle, albo założył jakieś badziewie, teraz sie z tym będziesz męczył bo niełatwo wcale jest to zrobić dobrze.

Re: Moje 744 GL

: 05 października 2015, 22:30
autor: Podmuch Wiatru
Hmm.... nie mam zamiaru się z tym męczyć :) - mechanior spaprał, to niech poprawia.
Ale budą trzęsie jak wibratorem do pustaków bezpośrednio po odpaleniu silnika ( na postoju). Moim zdaniem winna jest poduszka skrzyni - złe jej złożenie, albo badziewiarska część.

Re: Moje 744 GL

: 07 października 2015, 19:03
autor: Podmuch Wiatru
Sprawa się rypła. Mechanik postanowił zaoszczędzić na poduszce skrzyni biegów i kupił najtańszą. Okazała się za twarda. Wymienił na droższą i lepszą jakościowo i problem wibracji zniknął. Teraz jedzie się jak na Volvo przystało :D