Czesio - Volvo 760 GLE kombi

Zaprezentuj swoją cegłę i aktualizuj na bieżąco swój temat
Awatar użytkownika
bnw
Posty: 1369
Rejestracja: 30 lipca 2018, 21:59
Lokalizacja: gdzieś w okolicach Krakowa

Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: bnw »

Ile trwała najdłuższa transakcja kupna samochodu, w której uczestniczyliście? W moim przypadku były to niemal cztery lata (a raczej niemal cztery lata so far and still counting).

We wrześniu 2020 roku naszło mnie na kupno kolejnego Volvo, wtedy miało to być chyba trzecie, albo czwarte (miałem wtedy białego diesla, ale nie wiem, czy to było już po jego ostatniej awarii, po której wóz skończył w krzakach). Okazało się, że jest ktoś, kto miałby auto, na którym mi zależy: 760 kombi z roku 1988, w kolorze antracytowym - czyli Yaruzela w wersji kombi. Wóz został kupiony pięć lat wcześniej jako dawca do uszkodzonej w wypadku 960; przyczyną sprzedaży jako auto na części było podejrzenie uszkodzonej uszczelki pod głowicą. Poprzedni właściciel - w Niemczech - posiadał kilka różnych Volvo, porozrzucanych po niewielkim terenie (coś jak ja, ale amatorskie ilości) i chyba nie spodobało się to sąsiadom - stąd decyzja o wyczyszczeniu ogródka. Auto było zapuszczone, ale zasadniczo kompletne:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Generalnie - jeśli przymknąć oko na ciemne wnętrze, to jest to niemalże idealna kopia Yaruzela w wersji kombi, jedyną większą różnicą w wyposażeniu jest to, że zamiast nivomatów ma Monroe Levelling System - w wersji podstawowej, czyli z zegarem pod maską, ale bez kompresora i panelu sterowania. Szybko udało się dojść do porozumienia - samochód może być mój za zestaw części do naprawy tamtej 960 - i dopłatę. I tutaj zaczęły się problemy.

Pierwszy - zestaw części był bardzo, bardzo duży jeśli idzie o zajmowane miejsce, co wykluczało wzięcie jakiegokolwiek kombi;
Drugi - zapakowanie go do Grand Cherokee, choć możliwe, uniemożliwiłoby wzięcie przyczepy-lawety, bo nie mam prawa jazdy B+E - zostało wypożyczenie samej lawety;
Trzeci - wkrótce po ustaleniu, że chcę wziąć auto okazało się, że w przeciągu kilku miesięcy trzeba się wyprowadzić z Krakowa, co zmieniło priorytety;
Czwarty - wśród potrzebnych części były podłużnice w dobrym stanie, a te namierzyć było bardzo trudno.

I tak zaczęła się kilkuletnia zabawa, bo druga strona transakcji też nie miała czasu. Aż w pewnym momencie historia zatoczyła koło i po raz kolejny okazało się, że auto przeszkadza sąsiadom i musi szybko zniknąć. Cóż było robić - umówiliśmy się, że części ogarniemy przy okazji, a póki co poszukam transportu, który samochód przywiezie do domu. I tak oto pewnego dnia na parkingu pojawiło się auto zupełnie podobne do Yaruzela:

Obrazek

Generalnie stan się wiele nie zmienił od czasu, kiedy dostałem pierwsze zdjęcia - chyba jedyną różnicą było to, że przy załadunku doszło do uszkodzenia chłodnicy klimy i przewodów do niej dochodzących. Auto od ośmiu lat nie było odpalane i nie za bardzo dało się to zrobić - czyżby z głowicą było aż tak źle? Nope. Okazało się, że auto ma oryginalną kopułkę i palec sprzed 36 lat, w stanie agonalnym. Kopułkę udało się zdjąć - palec wymagał łamania na aparacie:

Obrazek

Z samą kopułką też było zabawnie, bo przysłany NOS Boscha okazał się być ordynarną chińszczyzną zapakowaną w pudełko Boscha, która nie działała poprawnie. Kupiłem komplet Beru - który wyglądał, jakby ktoś szlifował go ręcznie. Jeszcze świece Champion - i nagle auto zaczęło odpalać bez najmniejszego problemu. Chemiczny test UPG też nie wykazał żadnych problemów, co daje pewną nadzieję, że przyczyną uznania uszczelki za uszkodzoną był kompletny brak serwisu układu zapłonowego...

Na szczęście układ pneumatyczny był w znacznie lepszym stanie i amortyzatory dały się nabić:

Obrazek

Spód auta okazał się być miłym zaskoczeniem - poza małymi miejscami do poprawek, auto jest zdrowe i dobrze zabezpieczone:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Mając chwilę wolnego czasu dorzuciłem roletę - auto miało same mocowania:

Obrazek

W międzyczasie zdążył spaść śnieg, samochód kilka razy musiał być przestawiony i za każdym, razem ruszał bez problemu, mimo mrozów:

Obrazek

Kolejny do roboty był wydech. Niekompletny, a to, co nadawało się do użycia było zamontowane w fatalny sposób - vide spawany na kiść, nowy tłumik:


Obrazek
Obrazek

Jeszcze gorszym problemem była elektryka pod deską. Jaki był cel takiego cięcia - nie wiem. Wiem, że naprawa tego zajęła naprawdę duuuużo czasu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na szczęście w jednym dawcy znalazłem odpowiednią przejściówkę by Volvo...

Obrazek

... dzięki czemu w aucie mogły zagościć drewna i radio Phillips, które kiedyś trafiło do innego Volvo jeszcze u dealera. Przy okazji naprawiłem też podświetlenia:

Obrazek
Obrazek

Do kluczy dopiąłem bardzo fajny brelok, który wpadł przy okazji:

Obrazek

Udało się też skompletować kanapę 3 rzędu wraz z pasami, która teraz czeka sobie na montaż:

Obrazek

Dzięki OGROMNEJ pomocy @Maciek_4530 udało się też wymienić olej, chłodziwo, termostat i ogarnąć sporo drobnych pierdół, dzięki czemu wóz mógł legalnie włączyć się do ruchu:

Obrazek

Potem wizyta u mechanika, który pospawał dziurawą dwururkę, skompletował klimatyzację i samochód dostał w końcu białe tablice:

Obrazek

Wraz z nadejściem ciepłych dni do auta trafiły też koła Omega, które póki co siedziały na Potworze:

Obrazek

I chyba tyle na razie. Plany? Docelowo na pewno żółte blachy i legalny trzeci rząd siedzeń. Trzeba wymienić paski osprzętu bo widać i słychać, że się kończą. Auto czeka malowanie lewego tyłu - źle wykonana naprawa spowodowała wypadnięcie szyby, do tego pęka lakier na drzwiach i tylnym błotniku. Skrzynia ma tylko trzy biegi - pewnie solenoid się poddał, na szczęście mam zapasową. Mam też fotele przednie skórzane, z elektrycznym sterowaniem, tylko brakuje kanapy do kompletu, więc jeśli ktoś ma, to... przygarnę chętnie :)

PS. To nie jest moje drugie PRV, tylko trzecie. O tym drugim już niedługo napiszę parę słów...
PPS. Skąd Czesio? Żeby pasował do Yaruzela (bo Czesław Kiszczak). Do tego wóz wyciągnięty z martwych - jak Czesio z Włatców Móch. I generał Kiszczak, jeśli ktoś rzuci na niego Animate Dead ze spellslota czwartego poziomu (żeby okoliczni zmarli też wstali).
PPPS. Czemu cztery lata naliczają się dalej? Bo części dalej nie są przekazane...
6 x
Jest:
'94 945 2.3 US, '92 245 2.3, '91 965 2.0T 16v, '87 764 2.8
'02 A2, '01 GC WJ, '00 A8, '95 + '93 Escort LX, '92 Passat, '90 Crown Victoria, '87 Colony Park
Było:
'92 Disco V8, '91 Escort LX, '91 964 3.0, 89 765 2.4, '90 Audi 100, '88 Terrano
Awatar użytkownika
dom?n
Administrator
Posty: 3178
Rejestracja: 01 października 2014, 00:10
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: dom?n »

O ja.
Co za historia.
0 x
940 Turbo '91 · dekwadrat · poznańskie klasyki nocą
re5pect pisze: Jeżeli chcesz żeby Twoje RWD dobrze się prowadziło w zakrętach, było szybkie, dobrze hamowało, a to wszystko bez wydawania taczki pieniędzy na modyfikacje to polecam zakup BMW :D
Awatar użytkownika
Sinuspi
Posty: 3183
Rejestracja: 05 lipca 2015, 15:18

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Sinuspi »

Może doczekam Wałęsy :-)
1 x
Kanciaste VOLVO - ZAWSZE w drodze.
Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa! Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego
Awatar użytkownika
Maciek4530
Posty: 1419
Rejestracja: 07 listopada 2016, 20:12
Lokalizacja: Zakopane/Kraków

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Maciek4530 »

Sinuspi pisze: 09 maja 2024, 14:08 Może doczekam Wałęsy :-)
Przecież lewe kable już usunięte, nie czytałeś prezentacji? :lol:
3 x
Awatar użytkownika
bnw
Posty: 1369
Rejestracja: 30 lipca 2018, 21:59
Lokalizacja: gdzieś w okolicach Krakowa

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: bnw »

@Sinuspi Generalnie Wałęsa to będzie dobre imię dla auta, o którym obaj wiemy i już dyskutowaliśmy ;)
@Maciek4530 Nie wszystkie jeszcze niestety, muszę mieć całą wiązkę na tył, żeby móc efekty pomysłu p.t. "wytnijmy wszystko z kostki i połączmy poza nią, bo tak" :(
0 x
Jest:
'94 945 2.3 US, '92 245 2.3, '91 965 2.0T 16v, '87 764 2.8
'02 A2, '01 GC WJ, '00 A8, '95 + '93 Escort LX, '92 Passat, '90 Crown Victoria, '87 Colony Park
Było:
'92 Disco V8, '91 Escort LX, '91 964 3.0, 89 765 2.4, '90 Audi 100, '88 Terrano
Awatar użytkownika
gruszka2
Posty: 492
Rejestracja: 08 lutego 2017, 12:00
Lokalizacja: Łódź

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: gruszka2 »

Volva z krzokuf som fajne :D
1 x
Ktoś kiedyś powiedział, że dawniej auta naprawdę budowano z blachy i stali, drewno było dodatkiem a plastiku używano do wysadzania mostów…

945 B230FB 90r.
Awatar użytkownika
Maciek4530
Posty: 1419
Rejestracja: 07 listopada 2016, 20:12
Lokalizacja: Zakopane/Kraków

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Maciek4530 »

gruszka2 pisze: 10 maja 2024, 23:09 Volva z krzokuf som fajne :D
Jasne że tak - tu wystarczyło kilka godzin pracy, mały serwis i wóz zarejestrowany i śmiga(ł) do momentu aż wypadła szyba. Ale na szczęście prawdopodobnie niedługo będzie to zrobione bo i tak było w planach. Jak zawsze zazdroszczę zakupu @bnw :D
0 x
Awatar użytkownika
bnw
Posty: 1369
Rejestracja: 30 lipca 2018, 21:59
Lokalizacja: gdzieś w okolicach Krakowa

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: bnw »

Śmiga dalej, bo wkleiłem worek z paszy dla koni, który ładnie pasuje :)
Na szczęście po weekendzie trafi do lakiernika. W sumie spiszę dzisiaj wymiary pasków, żeby już czekały, jak tylko wróci...
No i robota ze skrzynią nas czeka, czego trochę się obawiam, ngl.
1 x
Jest:
'94 945 2.3 US, '92 245 2.3, '91 965 2.0T 16v, '87 764 2.8
'02 A2, '01 GC WJ, '00 A8, '95 + '93 Escort LX, '92 Passat, '90 Crown Victoria, '87 Colony Park
Było:
'92 Disco V8, '91 Escort LX, '91 964 3.0, 89 765 2.4, '90 Audi 100, '88 Terrano
Awatar użytkownika
gruszka2
Posty: 492
Rejestracja: 08 lutego 2017, 12:00
Lokalizacja: Łódź

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: gruszka2 »

bnw pisze: 11 maja 2024, 10:24 Śmiga dalej, bo wkleiłem worek z paszy dla koni, który ładnie pasuje :)
Na szczęście po weekendzie trafi do lakiernika. W sumie spiszę dzisiaj wymiary pasków, żeby już czekały, jak tylko wróci...
No i robota ze skrzynią nas czeka, czego trochę się obawiam, ngl.
Będzie dobrze 8-) W sumie mam ten sam dylemat, mam drugiego ZFa i nie bardzo wiem, gdzie go dać do sprawdzenia.
0 x
Ktoś kiedyś powiedział, że dawniej auta naprawdę budowano z blachy i stali, drewno było dodatkiem a plastiku używano do wysadzania mostów…

945 B230FB 90r.
Awatar użytkownika
bnw
Posty: 1369
Rejestracja: 30 lipca 2018, 21:59
Lokalizacja: gdzieś w okolicach Krakowa

Re: Czesio - Volvo 760 GLE kombi

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: bnw »

Powolutku zmieniamy się też tutaj.

Zdobyłem teoretycznie kompletną serwisówkę do 760 ze Szwecji:
Obrazek

Dotarła też szyba przestrzeni bagażowej - wymagała zdjęcia folii, jedyna różnica między nią a oryginałem to mała dziewiątka koło nazwy producenta:
Obrazek
Obrazek

Ponieważ auto piszczy niemiłosiernie, to pozyskanie kompletu pasków było koniecznością. Oczywiście bez kanału ich nie zmienię...
Obrazek

Większym zakupem była kierownica - niestety wymaga odświeżenia, bo jest mocno zużyta:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dwa tygodnie temu zapakowałem szybę w folię, wrzuciłem do bagażnika i odwiozłem auto do blacharza...
Obrazek

Roboty było niestety sporo...
Obrazek
Obrazek

Ale efekt końcowy - niczego sobie.
Obrazek
Obrazek
2 x
Jest:
'94 945 2.3 US, '92 245 2.3, '91 965 2.0T 16v, '87 764 2.8
'02 A2, '01 GC WJ, '00 A8, '95 + '93 Escort LX, '92 Passat, '90 Crown Victoria, '87 Colony Park
Było:
'92 Disco V8, '91 Escort LX, '91 964 3.0, 89 765 2.4, '90 Audi 100, '88 Terrano
ODPOWIEDZ